Grudzień 14

nowy prezydent Rybnika

prezydent Piotr Kuczera
Rybnik ma nowego prezydenta. Po szesnastu latach. Media lokalne huczą sloganami: Święto w magistracie! (rybnik.com.pl), Piotr Kuczera złożył ślubowanie. (Dziennik Zachodni), Piotr Kuczera objął władzę w Rybniku (Tygodnik Rybnicki). Zmiana władzy w Rybniku. Z wielką klasą. (Tygodnik Nowiny). Paradoksalnie, Platforma Obywatelska, która ma za sobą siedem lat rządów na arenie ogólnopolskiej, dopiero teraz wygrała w Rybniku. Rządząca dotychczas niepodzielnie koalicja BSR-PiS przestała istnieć, pryskając jak mydlana bańka.

Skąd wzięła się porażka prezydenta Fudalego, który rządził miastem niepodzielnie od ponad dekady? Zdaniem BSR, zaważył tzw. „czarny PR” stosowany przez Platformę. Jakoś trzeba było przecież wytłumaczyć porażkę wyborcom. Chodziło przede wszystkim o pełen pikanterii facebookowy fanpejdż Rybnickie Ploteczki, a także informacje o zrywaniu dykt wyborczych, które tuż przed drugą turą nagłośniła ekipa PO. W rzeczywistości, punkt ciężkości leżał zupełnie gdzie indziej. Zacznijmy od tego, że wynik wyborów do rady miasta dał BSR-owi miażdżącą przewagę, bo aż 10 miejsc w nowej radzie. To znakomicie uśpiło czujność komitetu wyborczego Adama Fudalego. Natomiast Kuczera w tym czasie nie zasypiał gruszek w popiele i postawił na bezpośrednie spotkania z wyborcami w ich miejscu zamieszkania czy pracy. Ta metoda wymagała mrówczej pracy, ale przyniosła zamierzony efekt. Na ile dobry, widać choćby po wyniku wyborów.
Kolejnym kluczowym czynnikiem okazała się konsolidacja opozycji. To, co od kilku kadencji nie udawało się innym, Kuczera wykonał po mistrzowsku, godząc czasami ogień i wodę, lewicę i RAŚ, FOR i RNM. Konkurencji nie pomogło nawet to, że PiS nie wystawił swojego kandydata i poparł urzędującego prezydenta.
Idźmy dalej. Nie od dziś wiadomo, że Polacy chodzą głosować nie za konkretnym kandydatem, ale przeciwko temu drugiemu. To też pomogło Platformie, bo z kadencji na kadencję Fudalemu przybywało przeciwników, choćby tylko z uwagi na zmęczenie materiału. Cóż, ludzie czasami potrzebują zmian, a perspektywa wymiany pokoleniowej przemawiała tu tylko in plus.
I wreszcie wisieńka na torcie: mówcie co chcecie, ale Piotr Kuczera ma w sobie coś, co przyciągnęło żeńską część elektoratu. Swoją młodą i przystojną prezencję znakomicie wykorzystał na plakatach wyborczych, okraszając ją przenikliwym, spokojnym, a za razem do bólu zrównoważnym wzrokiem. Po drugiej stronie mieliśmy obraz człowieka zmęczonego, z silącym się na luz grymasem „wszystko będzie dobrze”.

Pierwsza reakcja prezydenta Fudalego to szok i niedowierzanie. Jak to, przegraliśmy? Po kilkunastu minutach reakcje już bardziej stonowane i pierwszy, ale jakże niefortunny komentarz: „Umarł król, niech żyje król”. Zrozumiałe o tyle, że samo pcha się na usta, jednak publiczne porównanie prezydenta miasta do króla, prezydenta wybranego demokratycznie po to, by służyć wyborcom, wydaje się wysoce niestosowne, zwłaszcza w ustach samego zainteresowanego… cóż, widać taki klimat.

Na deser, krótki film z zaprzysiężenia nowego prezydenta.

Tagi: , , , , , ,

Opublikowano 14 grudnia 2014 przez Dariusz Grzesistaw kategorii Rybnik, samorząd

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>